Menu
Dzisiaj jest: 22 Sierpnia 2017    |    Imieniny obchodzą: Maria, Cezary, Tymoteusz

Podróż do świata sztuki

{phocagallery view=category|categoryid=325|
imageid=7485|limitstart=0|limitcount=1|
detail=0|displayname=0|displaydetail=0|
displaydownload=0|namefontsize=25|namenumchar=3}

Uczniowie klas drugich na lekcjach języka polskiego omawiali w ostatnim czasie literaturę i kulturę epoki pozytywizmu. Aby dopełnić wiedzę o tamtym okresie, postanowiliśmy wybrać się do Muzeum Narodowego w Poznaniu. Tam wzięliśmy udział w lekcji muzealnej pt. „Dziewiętnastowieczna sztuka polska”.
Pani przewodnik zabrała nas w interesującą podróż, podczas której zapoznaliśmy się z czterema nurtami obowiązującymi w malarstwie XIX wieku.

Najpierw zachwyciliśmy się klasycystycznym portretem Stanisława Augusta w stroju koronacyjnym pędzla Marcelo Bacciarellego. Następnie przenieśliśmy się do epoki romantyzmu, gdzie malarz Teofil Kwiatkowski zaprosił nas w imieniu Chopina do poloneza... Kolejnym przystankiem naszej podróży było malarstwo realistyczne. Z płótna Jana Matejki smutno spoglądał na nas Stańczyk. Udało nam się rozszyfrować tajemnicę jego zatroskanej twarzy. Życie prostych, biednych ludzi przybliżył nam Józef Chełmoński. Z uwagą obejrzeliśmy jego dzieła: „Orka”, „Zjazd na polowanie”, „Jesień”. Ostatnią stacją naszej wyprawy był impresjonizm. Obrazy „Targ na kwiaty” Józefa Pankiewicza i „Mokra wieś” Władysława Podkowińskiego ujęły nas tęczową paletą barw i dotychczas niespotykaną techniką malarską.

Ta nietypowa lekcja dostarczyła nam wielu informacji i przyjemnych doznań artystycznych.
Po wyjściu z muzeum udaliśmy się na spacer po poznańskim Starym Mieście. Zatrzymaliśmy się przed Ratuszem, by podziwiać ten renesansowy zabytek. Niestety, koziołki nie chciały nas powitać, bo godzina dwunasta dawno już minęła. To przypomniało nam, że czas na obiad. Zajrzeliśmy do Avanti, by posmakować pyszne spaghetti po bolońsku.
Czas naszej wycieczki dobiegał końca. Po drodze na dworzec kolejowy wpadliśmy na chwilę do Starego Browaru, by poczuć atmosferę przedświątecznych zakupów. Niemal z każdej witryny sklepowej uśmiechały się do nas wielkanocne zające. Część z ich ustawiła się nawet w holu, życząc nam Wesołych Świąt!


Wracając pociągiem dzieliliśmy się wrażeniami z wycieczki. Dla wielu było to pierwsze spotkanie z prawdziwą sztuką i wielkim miastem. Wzorowe zachowanie większości wychowanków, ich uśmiechnięte buzie i słowa zadowolenia to największe podziękowanie za wycieczkę, którą zorganizowały: Mirosława Ważniewicz, Elżbieta Berendt i Grażyna Lubawa.

 {phocagallery view=category|categoryid=325|displaydownload=1|detail=1|displaydetail=0|displayname=0}{backbutton}

Ostatnio zmieniany: czwartek, 07 kwiecień 2011 21:01
powrót na górę