Menu
Dzisiaj jest: 28 Kwietnia 2017    |    Imieniny obchodzą: Waleria, Ludwik, Paweł

Może już czas? – refleksji kilka spektaklem zainspirowanych

{phocagallery view=category|categoryid=347|
imageid=7965|limitstart=0|limitcount=1|
detail=0|displayname=0|displaydetail=0|
displaydownload=0|namefontsize=25|namenumchar=3}

Dnia 17-go maja, nieprzypadkowo o godz. 16.00, czyli w czasie wolnym od pracy, w czasie, który powinniśmy przeznaczyć na przemyślenia dotykające niekiedy naszej duszy, naszych pragnień, tęsknot… za bliskimi za domem, otrzymaliśmy zaproszenie na spektakl pt. „Pokolenia” w wykonaniu aktorów z agencji artystycznej ART.- METANOIA z Krakowa. Zastanawialiśmy się: cóż takiego zobaczymy, czy będziemy się dobrze bawić, czy może wkradnie się nuda? Może na początku było trochę ciekawości, zabawnego, dobrze nam znanego języka, może trochę nudy.
Ale dlaczego?

   Można by rzec, że niektórzy z nas patrzyli jak w lustrzane odbicie samego siebie, swojego zachowania, używanego języka, postawy wobec ludzi, na których najbardziej nam zależy, naszych rodziców, bliskich, opiekunów.

Ujrzeliśmy skromną scenografię, ładną, młodą, inteligentną dziewczynę, która - jak się później okazało - mieszkała z ojcem, ciężko pracującym na utrzymanie całego gospodarstwa domowego. Matka zginęła w wypadku samochodowym, a dorastająca bohaterka Kasia miała o wiele wyższe cele w życiu jak nauka i pomoc ojcu. Pragnęła dobrze wyglądać na tle zamożnych koleżanek, dobrze bawić się w dyskotekach. Więc od pozornie niewinnie pożyczonych pieniędzy, od nieznajomych ludzi, bohaterka zaczęła kroczyć ku poczuciu strachu, rozpaczy, tragedii i zatracenia własnego życia. Nasza bohaterka wybrała najłatwiejszą drogę do zdobywania pieniędzy, nie zważając na konsekwencje swoich postępków, ba, wręcz uwierzyła w prawość swojego zachowania.
A przecież ludzie, którzy ciężko pracują na każdy przysłowiowy grosz, także potrafią dobrze żyć; ludzie, którzy na imprezach odmawiają palenia zioła, nie ćpają, także potrafią się super bawić, brać życie całymi garściami. Tylko cóż warte są pieniądze, dobra zabawa, popularność, kiedy zabraknie ciepła rodzicielskiego wzroku, kiedy zabraknie dłoni, którą możemy mocno trzymać w codziennych trudach?
 

Może to dzisiaj nadszedł ten dzień, kiedy powinniśmy się na chwilę zatrzymać i zastanowić nad swoim życiem? Nasza bohaterka Kasia już wybrała. A ja?….. Pozwólcie, że pogadam z samym (samą) sobą. 

Katarzyna Kopczyńska

  {phocagallery view=category|categoryid=347|displaydownload=1|detail=1|displaydetail=0|displayname=0}{backbutton}

Ostatnio zmieniany: środa, 18 maj 2011 18:41
powrót na górę