Menu
Dzisiaj jest: 19 Października 2017    |    Imieniny obchodzą: Ireny, Kleopatry, Jana

Szczęśliwej drogi, już czas...

{phocagallery view=category|categoryid=375|
imageid=8721|limitstart=0|limitcount=1|
detail=0|displayname=0|displaydetail=0|
displaydownload=0|namefontsize=25|namenumchar=3}

„Chciałabym tu kiedyś wrócić,
Chciałabym tu wpaść na chwilę,
Czas upłynie - ja dorosnę,
Przejdę pewnie życia milę.
[...]

Nikt nam przecież nie zabroni
Wrócić tutaj wspomnieniami,
Po cichutku, tak znienacka
Znów będziemy RAZEM Z WAMI”.

20 czerwca w naszym Ośrodku odbyło się uroczyste pożegnanie absolwentów klas III naszego Gimnazjum. W uroczystym spotkaniu brało udział 35 uczniów klas III, pani Dyrektor Iwona Grzegorzewska, pan Dyrektor Maciej Durecki, pan Dyrektor Antoni Kasica, nauczyciele, pani Irena Kasica, pan pedagog Jerzy Lorek oraz wychowawcy grup internatu.
Po przywitaniu przez panią Ewę Sobalak wszystkich przybyłych gości prowadzenie spotkania przejęliśmy my, czyli „bohaterowie” spotkania.
Przygotowaliśmy dla swoich nauczycieli i wychowawców niespodziankę, czyli występ kabaretowy, którym w żartobliwej nieco formie chcieliśmy podziękować za trud opieki nad nami.

    Mieliśmy wielką tremę przed występem, a i w czasie występu niejednemu z nas drżał ze zdenerwowania głos. Trochę się stresowaliśmy, że się pomylimy, zapomnimy tekstu ale największym stresem było czekanie na reakcje zaproszonych gości na słowa do nich kierowane. Przecież przedstawialiśmy karykatury naszych ulubionych wychowawców, nauczycieli, recytowaliśmy wiersze, w których zawarliśmy nasze spostrzeżenia dotyczące konkretnych osób. Ale okazało się, że nasi przełożeni mają jednak poczucie humoru, bo nie tylko nikt (chyba) nie poczuł się obrażony, a wprost przeciwnie nasze występy przerywane były gromkim śmiechem i brawami. Największą chyba radość wzbudziło oglądanie krótkich etiud filmowych, które przedstawiały charakterystyczne, czasem i zabawne zachowania naszych wychowawców, nauczycieli i oczywiście dyrekcji. Nie można nie wspomnieć o dziewczynie o stu twarzach, czyli Sylwii Rutkowskiej, która znakomicie naśladowała zarówno panią dyrektor jak i pana Krzysia Korbala. Swój talent aktorski objawiła w całej krasie, podobnie jak i wszyscy występujący – dodam nieskromnie.

Ale oprócz słów zabawnych, żartobliwych był i czas refleksji i powagi. To czas podziękowań za wszystko, co nas spotkało w Antoniewie. Jesteśmy świadomi, że najpiękniej ubrane w słowa uczucia nie przedstawią do końca tego, co chcielibyśmy wyrazić. Dla wielu z nas ta przez wiele miesięcy oczekiwana chwila nadeszła - opuszczamy mury MOW w Antoniewie - ale właśnie dzisiaj zdaliśmy sobie sprawę z tego, że opuszczamy również ludzi, do których się przyzwyczailiśmy, którym ufamy i nie zawaham się użyć słowa „kochamy”. Tak kochamy! Nasi wychowawcy i nauczyciele byli przy nas w chwilach radości, smutku, zawsze mogliśmy liczyć na pomoc i wsparcie. Dzisiaj mogliśmy im podziękować, przytulić, bo tak rzadko a może nigdy wcześniej, nie mieliśmy okazji pokazać jak wiele dla nas znaczą.
Dalsza część naszej uroczystości przebiegła w bardzo miłej atmosferze wspólnych rozmów przy kawie i ciasteczku, wykonywaniu wspólnych pamiątkowych zdjęć.
Pragnę jeszcze raz podziękować wszystkim osobom, które przyczyniły się do zorganizowania tak wspaniałej uroczystości: paniom wychowawczyniom grupy I, pani Irenie Kasicy, p. Jerzemu Lorkowi, p. Małgorzacie Zrobczyńskiej, p. Sylwii Widzińskiej, p. Arkowi Różnowskiemu, p. Piotrowi Piotrowskiemu, p. Juliuszowi Szczepańskiemu.


Absolwentka
Gimnazjum im. Janusza Korczaka
w Antoniewie

 {phocagallery view=category|categoryid=375|displaydownload=1|detail=1|displaydetail=0|displayname=0}{backbutton}

Ostatnio zmieniany: środa, 22 czerwiec 2011 19:08
powrót na górę