Menu
Dzisiaj jest: 23 Września 2018    |    Imieniny obchodzą: Tekla, Bogusław

Bilety na „Dziadka do orzechów”

16 grudnia br. o godzinie 16.00 młodzież naszej placówki pod opieką Mirosławy Ważniewicz, Natalii Hermańskiej i Błażeja Widzińskiego pojechała autokarem do Teatru Wielkiego w Poznaniu na spektakl" Dziadek do orzechów" Piotra Czajkowskiego. To baletowe przedstawienie  znakomicie wprowadziło nas  w atmosferę Święta Bożego Narodzenia.

Jest wieczór wigilijny. Dzieci Pana Radcy, Klara i Fred, z niecierpliwością oczekują prezentów, jakie pod choinką przygotowali dla nich rodzice. Zjawiają się oczekiwani goście   i jeszcze jeden gość - ojciec chrzestny Klary, który zadziwia gości magicznymi sztuczkami , przynosi Klarze tajemniczy prezent- mało urodziwą figurkę Dziadka do orzechów. Kiedy goście odchodzą i Klara idzie spać z kątów wybiegają myszy  i chcą dziewczynce odebrać Dziadka do orzechów. Ale oto staje się czar: choinka rośnie, olbrzymieje, a mała Klara staje się dużą, piękną panną. Niepozorna zabawka jaką był Dziadek do orzechów, staje się obrońcą Klary zamieniona  w pięknego księcia. Klara i Książę w czarodziejskiej, baśniowej przestrzeni spotykają różne postacie: hiszpańską piękność z torreadorem, tajemniczą karawanę z pustynnej Arabii, zabawnych Chińczyków. Bawi ich scena gdy wokół samowara wirują Rosjanie. Pojawiają się też smutny Pierot z Arlekinami i przekorne Kolombiny. Tańczą dla nich piękne kwiaty. Niestety ojciec chrzestny przeprowadza Klarę na powrót do jej pokoju.  Oto pod choinką czeka na małą Klarę drewniany Dziadek do orzechów.

Piękne przedstawienie! Była to cudowna uczta duchowa, taka inna.  Oprócz skrzących się choreograficzną pomysłowością i doskonałym wykonaniem popisów baletowych na szczególną uwagę zasługują dekoracje i kostiumy wykonawców. No i cudowna muzyka Piotra Czajkowskiego, wykonana przez orkiestrę Teatru Wielkiego! Niektórzy po raz pierwszy mogli zobaczyć taki spektakl czy posłuchać orkiestry na żywo. Może kilkorga wychowanków nie zachwyciło takie przedstawienie, ale przynajmniej je widzieli i mogą o nim porozmawiać.

Do następnego wyjazdu do teatru!

 

M. Ważniewicz

 

powrót na górę