Menu
Dzisiaj jest: 26 Lutego 2020    |    Imieniny obchodzą: Bogumił, Aleksandra, Mirosława

„Dziady” z akcentem amerykańskim

Jedenastego grudnia br. 25 wychowanków naszej placówki wyjechało do Teatru Nowego w Poznaniu na spektakl „Dziady” w reżyserii Radosława Rychcika pod opieką : M. Ważniewicz, N. Hermańskiej  i B. Widzińskiego.

Uczniowie szkoły podstawowej, liceum i szkoły branżowej, pięknie wystrojeni, którzy znają treść  „ Dziadów cz.2” byli przekonani, że jadą obejrzeć pogański obrzęd wywoływania duchów, który był obchodzony w czasach A. Mickiewicza. Bardzo się zdziwili, kiedy zobaczyli scenerię i całą galerię figur amerykańskiej pop-kultury, które mówią tekstami bohaterów „Dziadów”. I tak Guślarz pojawia się jako Joker, pasterka Zosia ma postać  czirliderki, Rózia i Józio to blade bliźnięta z „Lśnienia’ Kubricka,  a złego  pana gra  liliput w stroju właściciela niewolników z Południa. Byli też członkowie Ku-Klux-Klanu, Merlin Monroe, murzyńska mamka i inni Murzyni jako ptaki nocne oraz Gustaw-Konrad w postaci zarośniętego hipisa. Bohaterom towarzyszył chór Sister-trio z musicalowymi przebojami.

Okazało się, że Mickiewiczowskie „Dziady” mogą być przetłumaczalne na inne kultury i bronić prawd człowieka takich jak: wolność, równość, sprawiedliwość, pochwałę dobra i sprzeciw przeciw tym, którzy wszystko niszczą. Można było przeczytać „Dziady” inaczej, a wszystkie słynne fragmenty utworu zostały zachowane. I dobrze! Każdy z zaciekawieniem śledził poszczególne sceny dramatu! Nie zabrakło też śmiechu. Niektórzy z nas rozpoznali aktorów: Mariusza Zaniewskiego z „ Na Wspólnej”, czy Mirosława Kropielnickiego z  „Pierwszej miłości”. Na zakończenie wszyscy żegnali artystów wielkimi brawami na stojąco.

To były niezapomniane chwile, pełne prawdziwej magii,  przedwiecznych czarów i potężnych guseł, których nie znajdzie się w kolorowych tygodnikach czy w Internecie!  I choć spektakl trwał prawie trzy godziny, przez co wróciliśmy późno, a rano trzeba było wstać do szkoły, nie żałujemy! Dziękujemy!

M. Ważniewicz

powrót na górę