Menu
Dzisiaj jest: 22 Sierpnia 2019    |    Imieniny obchodzą: Maria, Cezary, Tymoteusz

Przez pryzmat czasu spoglądam na to miejsce

 

Przez pryzmat czasu spoglądam na to miejsce i mile je wspominam. Te wszystkie wycieczki, spacery, lekcje, zajęcia na grupie...
Całe oddanie, wysiłek Wychowawców i Nauczycieli jaki wkładali w nasze wychowanie.
Cieszę się, że tu trafiłem. Tu mogłem zacząć wszystko od zera, nadrobić zmarnowany czas. To tu mnie spotkał najlepszy okres mojego życia. Żadnych trosk, problemów, planowania. A gdy już jakiś problem się pojawiał, to zawsze mogłem liczyć na ludzi, którzy mi pomogli szybko i sprawnie go rozwiązać.
Dlatego wiem, że każdy z wychowanków powinien docenić fakt, że ma tu na kogo liczyć, oraz uważnie słuchać rad swoich wychowawców, bo właśnie Ich rady pomagały mi wówczas, gdy myślałem, że już nie dam rady.
Podziwiam nauczycieli, którzy bardzo cierpliwie znoszą „humory” wychowanków jednocześnie przekazując wiedzę niezbędną w dalszym życiu. Po czasie dopiero zrozumiałem, że mieli rację pod każdym względem, mimo, że wcześniej wydawało mi się to absurdalne.
Najmądrzejsi ludzie świata...
Cieszę się, że podczas odwiedzin zauważyłem, że relacje między wychowankami są bardziej rodzinne, cieplejsze.

Tak więc dziękuję Dyrekcji, Wychowawcom oraz Nauczycielom, a w szczególności: Pani Joannie Borowicz, za to, że nauczyła mnie cierpliwości i wytrwałości w podejmowanych wyzwaniach; Pani Mirosławie Ważniewicz, za to, że pozwoliła mi nadrobić stracony czas; Pani Irenie Kasica, za to, że pokazała mi kim jestem i jak być człowiekiem dla innych oraz Panu Adamowi Pohl, za to, że zawsze potrafił mi ułożyć w głowie to co nie było ułożone.

Z wyrazami wdzięczności
Wychowanek gr. IV 2006/2007
Adrian Lipa
Ostatnio zmieniany: piątek, 07 wrzesień 2012 13:44
powrót na górę