Menu
Dzisiaj jest: 1 Maja 2017    |    Imieniny obchodzą: Józef, Jeremiasz, Filip - ¦więto Pracy

Pewien list, który warto przeczytać

Dzień Dobry...
Nie jestem ani byłą ani też obecną wychowanką waszego ośrodka lecz często odwiedzam państwa stronę i jestem pod ogromnym wrażeniem tego, w jaki sposób organizujecie wychowankom czas; dzięki temu też niezbyt rozsądne pomysły nie przychodzą do głowy. Miałam okazję kilka razy być u państwa w odwiedzinach u wychowanka i podziwiam jak czysto jest przed ośrodkiem .Opinia na temat takich ośrodków jest dość błędna, ponieważ wiele osób myśli, że młodzież jest tam bita, poniżana itd., ale nikt nie próbuje przekonać się jak jest naprawdę. Ja mieszkam od ponad 2 lat w tak zwanym domu dziecka i naprawdę dałabym wiele, by móc choć przez miesiąc przebywać w tego typu ośrodku, ponieważ sądzę, że o wiele więcej bym się nauczyła niż w placówce, w której przebywam.
Mój przyjaciel trafił do państwa z tej placówki, w której ja aktualnie przebywam i widząc go na przepustkach mogę stwierdzić, że jest innym człowiekiem. Choć może odzywają się dawne negatywne cechy charakteru to przeważają te pozytywne. Zaskakuje swoją pracowitością, której nauczył się przez kilka miesięcy u państwa, a której nie nauczył się tutaj przez 5 lat. Rozmawiając z nim i pytając jak mu jest w Antoniewie, nie usłyszałam złego słowa poza tym, że tęskni i chciałby być z bliskimi, ale to normalne bo ciężko jest się przyzwyczaić do nowego miejsca. I tak jak dla wielu mow jest karą, ja uznałabym to za szansę, którą nie każdy ma okazję dostać. Uważam, że więcej pracy i wysiłku w pomoc młodzieży wkładają pracownicy mow niż pracownicy ośrodka, w którym ja przebywam. I choć fajnie jest czuć swobodę, to często ona przynosi odwrotny skutek. Bo każdy młody człowiek powinien czuć jakiś respekt i kogoś się bać.
Mam nadzieję, że będę miała jeszcze okazję państwa odwiedzić, choć szkoda, że nie będę mogła poznać waszego codziennego życia nie tylko przez opowieści. Ale niestety, żeby móc do państwa trafić trzeba mieć sprawy sądowe a jak na razie nie miałam ani jednej, więc nie dostanę szansy, którą dostał mój przyjaciel.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich pracowników i życzę wytrwałości w dalszej pracy. Państwa praca powinna być przykładem dla wielu pracowników domu dziecka, dla których pomoc dzieciom opiera się na włączeniu telewizora i spędzeniu przed nim 8 godzin a w sytuacji, gdy pojawia się problem straszenie sądem i tego typu placówkami jak mow.
Nazwisko i adres znane redakcji

 

Ostatnio zmieniany: piątek, 07 wrzesień 2012 13:44
Więcej w tej kategorii: « Wspomnienia z tamtych lat Wspomnienia »
powrót na górę